O blogu

W przeciętnym gospodarstwie domowym najlepsze efekty w zarządzaniu finansami  w długim okresie uzyskuje się nie tylko na pojedynczych działaniach o dużych skutkach finansowych, ale przede wszystkim na wielu niskokwotowych za to automatycznych, systematycznych, pozbawionych emocji czynnościach.


Cześć!

Blog na którym jesteście, to inicjatywa moja, ale również mojej żony. Chcemy podzielić się z Wami – naszymi Czytelnikami, wiedzą, umiejętnościami oraz doświadczeniem z zakresu zarządzania finansami osobistymi. Większość wpisów będzie mojego autorstwa, ale pojawiać się też będą wpisy od mojej żony oraz docelowo zaproszonych gości..

W mojej ocenie, kluczem do lepszego zarządzania finansami osobistymi są: z jednej strony trzymanie się pewnych twardych, racjonalnych, ekonomicznych zasad (wiedza), z drugiej zaś ukształtowanie pewnych miękkich umiejętności (dobrych nawyków)  w życiu codziennym.

Wiedza jest niezbędna, ponieważ pozwala nam racjonalizować nasze decyzje i schłodzić emocje, które niestety często są złym doradcą finansowym.

Dobre nawyki pozwalają  wprowadzić automatyzm, dzięki któremu możemy zaoszczędzić wiele czasu i pieniędzy na codziennych działaniach, które być może są skuteczne, ale niestety często mało efektywne. Do takich dobrych nawyków należy choćby korzystanie ze zleceń stałych czy też systematyczne przekazywanie na rachunek bankowy środków zaoszczędzonych na comiesięcznych opłatach. Podobnie jak w mojej ulubionej reklamie „Tyle mamy oszczędności ile mamy na koncie”

Finansami zajmuję się zawodowo: zarówno od strony praktycznej, jak i teoretycznej.

Moje doświadczenie praktyczne wynika z tego, że od wielu lat jestem związany rynkiem pośrednictwa i doradztwa finansowego. Poza tym jak każdy zajmuję się finansami domowymi. Sposób zarządzania nimi skutecznie koryguje i wzbogaca moja żona, która jest kontrolerem finansowym w dużej firmie.

Budżet domowy to w gruncie rzeczy sztuka kompromisu, między tym, co by się chciało mieć, a tym, jakie są możliwości. Dlatego razem z żoną poszukujemy prostych rozwiązań, atrakcyjnych produktów finansowych i nowych narzędzi. Analizujemy je, często testujemy i w ten sposób się uczymy (czasem na błędach). Dużo rozmawiamy i praktycznie każdą istotną decyzję podejmujemy wspólnie (co nie oznacza, że zawsze mamy podobne zdanie).

Wspólne zarządzanie domowym budżetem doprowadziło nas do wniosku, że długoterminowe, pozytywne efekty w zarządzaniu finansami  uzyskuje się nie na pojedynczych działaniach o dużych skutkach finansowych, ale na wielu niskokwotowych za to automatycznych, systematycznych, pozbawionych emocji czynnościach. Nawet jeśli mogłoby się nam wydawać, że każde z takich działań z osobna niewiele jest warte, to w długim okresie efekt skali przynosi wymierne korzyści.

Aspektem teoretycznym finansów osobistych zajmuję się naukowo – dydaktycznie. Od wielu lat prowadzę wykłady oraz warsztaty dotyczące finansów osobistych, nie tylko dla studentów (jestem pracownikiem uniwersyteckim), ale również dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

Doświadczenie naukowo-dydaktyczne doprowadziło do tego, że daleki jestem od jednoznacznych ocen produktów finansowych, a także tego czy dany budżet ma odpowiednią strukturę, czy dany sposób zarządzania należy uznać za wartościowy czy nie. Każdy ocenia produkty finansowe i narzędzia względem własnym preferencji i możliwości finansowych. Dla jednych oszczędzanie kilku groszy na każdej transakcji dzięki kartom lojalnościowym jest śmieszne (bo stanowi promil w ich budżecie), a dla innych sposobem na znaczące oszczędności.

Na blogu będziemy prezentować narzędzia i produkty, które w naszej ocenie są atrakcyjne, a ich ocenę pozostawimy Wam.

Wpisy podzielone będą na 4 kategorie tematyczne:

  • oszczędzanie,
  • inwestowanie,
  • kredytowanie,
  • ubezpieczanie i opodatkowanie.

Znajdziecie też  blok zatytułowany Finanse na lajcie, w którym umieszczać będziemy wiele prostych wskazówek dotyczących tego, jak na co dzień lepiej zarządzać finansami i swoim czasem.

Jak już wcześniej wspomniałem, wiedza jest bardzo ważna w zarządzaniu finansami osobistymi, ponieważ służy racjonalizowaniu naszych decyzji. Dlatego wiele wpisów ułożonych w cykle tematyczne, będzie przedstawiać problem w ujęciu teoretycznym a dopiero później praktycznym. Z założenia przekaz każdego wpisu ma być jasny i konkretny.

Prezentuję wyłącznie własne poglądy, stąd treści na blogu nie można traktować jako profesjonalnej porady finansowej. Niektóre linki na blogu mogą być linkami afiliacyjnymi, co oznacza, że mogę na nich zarabiać.
Jeżeli uznacie, że treści publikowane na blogu są wartościowe, polećcie go proszę znajomym. Dzięki temu będę mógł dotrzeć do szerszego grona Czytelników i będę miał większą motywację do stałej pracy nad wpisami.

Wszystkich zainteresowanych przedrukiem artykułów z mojego bloga proszę o podawanie źródła: finansenaplusie.pl na swojej stronie wraz z aktywnym linkiem do artykułu/bloga. Będę też wdzięczny za informację o takim „przedruku”.

 

Z góry dziękujemy!

Życzymy udanej lektury 🙂

Adam i Natalia Barembruch

Print Friendly, PDF & Email
stat4u