Jak obliczyć majątek netto na podstawie bilansu w Excelu – instrukcja krok po kroku

Dziś po długiej przerwie pokażę Wam jak szybko i poprawnie obliczyć majątek netto w arkuszu kalkulacyjnym Excel na podstawie „domowego” bilansu. W kolejnym wpisie odpowiem na pytanie dlaczego to takie ważne by co jakiś czas takie zestawienie przygotowywać i z góry zaznaczę, że nie chodzi tylko o to by dowiedzieć się, „jak bardzo jesteśmy bogaci” tylko o to, by dowiedzieć się „jak daleko” jest nam do bankructwa i co ewentualnie możemy zrobić by poprawić swoją sytuację majątkową?

Poniżej macie szablon, który możecie wykorzystać do stworzenia własnego domowego bilansu.

FNP-Domowy-bilans

W pliku znajdziecie 2 zakładki, start oraz domowy bilans.

Zakładka START to podstawowe informacje o pliku i sposobie jego wypełniania.

W zakładce domowy bilans w komórkach z żółtym wypełnieniem znajdują się przykładowe pozycje bilansu. Możesz je w dowolny sposób zmienić, dostosowując do własnych potrzeb.

Ważne jest by zachować podstawowe grupy po stronie aktywów (aktywa dochodowe i niedochodowe) oraz po stronie pasywów (zobowiązania niskooprocentowane oraz wysokooprocentowane). Majątek netto w arkuszu wyznacza się automatycznie.

Aktywa dochodowe warto dodatkowo podzielić na rzeczowe oraz finansowe. Rzeczowe aktywa dochodowe to np. wynajmowane mieszkanie, dzierżawiona ziemia, działka budowlana zakupiona w celach inwestycyjnych (np. w celu późniejszej odsprzedaży po wyższej cenie), dzierżawiona ziemia, samochód (jeśli generuje dochód), wynajmowany garaż, piwnica lub jakiekolwiek inne aktywa mające postać rzeczy pod warunkiem, że generują lub mogą generować dochód. Często się zdarza, że wśród tych rzeczowych aktywów dochodowych nie będziemy mogli nic wykazać. Ale nie martw się, jeśli ta pozycja pozostanie pusta, to powinna Ci przypominać o tym, by dążyć do tego, by w przyszłości móc coś tam wpisać. Łatwiej jest z dochodowymi aktywami finansowymi. Tutaj zazwyczaj prawie każdy może coś wpisać: saldo rachunków bankowych (lokaty, rachunki oszczędnościowe), akcje, obligacje fundusze inwestycyjne, plany emerytalne (tutaj każdy coś może wpisać, bo przecież odkładamy obligatoryjne część dochodów w ramach zabezpieczenia społecznego – doskonała okazja by sprawdzić saldo w ZUSie, na kontach IKE czy IKZE lub innych formach systematycznego oszczędzania.

Następnie przechodzimy do naszego zadłużenia czyli zobowiązań, które w arkuszu podzieliłem na dwie kategorie: zobowiązania wysokooprocentowane i niskooprocentowane. Taki podział jest uzasadniony, ponieważ te pierwsze za wszelką cenę powinniśmy zlikwidować (spłacić lub zamienić na dług niskooprocentowany, np. poprzez konsolidację długu). Do tej grupy nalezą: chwilówki, pożyczki gotówkowe, zadłużenie w kartach płatniczych (głównie kredytowych), kredyty i pożyczki ratalne, jeśli ich oprocentowanie jest wysokie (powiedzmy powyżej 10-15% w skali roku).

Dług niskooprocentowany do przede wszystkim kredyty hipoteczne (głównie mieszkaniowe), które są albo pojawią się w przyszłości u większości z nas. Poza tym do tej kategorii należy wpisać pożyczki hipoteczne, konsolidacyjne czy kredyty samochodowe, pod warunkiem, że ich oprocentowanie nie jest wysokie.

Po zdefiniowaniu tych pozycji i wpisaniu odpowiednich kwot, majątek netto wyznaczy się automatycznie, jako różnica między naszym majątkiem a wszystkimi zobowiązaniami. Nie ma sensu wpisywania bardzo dokładnych wartości poszczególnych składników. Wystarczy, ze uwzględnimy najważniejsze pozycje szacunkowo…

Jeśli uzyskany wynik jest dodatni, to znaczy, że jesteśmy wypłacalni. Innymi słowy gdybyśmy sprzedali cały swój majątek to wystarczyłoby na spłatę wszystkich zobowiązań i jeszcze coś by zostało. Jeśli majątek netto jest wielkością ujemną to oznacza niestety, że mamy problem. W finansach tę sytuację nazywa się niewypłacalnością. Taka sytuacja pojawia się dość często, w przypadku osób które zaciągnęły kredytu złotowo-walutowe np. we frankach.

Załóżmy, że ktoś kupił mieszkanie za 400.000 zł w 2006 roku, biorąc kredyt na 200.000 CHF przy niskim kursie CHF/PLN= 2 zł. Dziś, przy założeniu kursu CHF/PLN na poziomie 4 zł jego zadłużenie wyniesie około 150.000 CHF * 4 zł czyli 600.000 PLN (50 000 z 200.000 CHF spłacił w ciągu 10 lat). Jeśli w ciągu 10 lat wartość nieruchomości się nie zmieniła i nadal wynosi 400.000 zł a jego zadłużenie wzrosło do 600 000 zł, to majątek netto jest ujemny i wynosi minus 200.000 zł). Takie gospodarstwo domowe (przy założeniu, że nie ma innych aktywów) jest niewypłacalne, tzn. sprzedaż mieszkania nie wystarczyłaby na pokrycie wszystkich zobowiązań – zabrakłoby 200.000 zł. Ujęcie powyższych danych w bilansie przedstawiłem poniżej na rysunku.

Jest sytuacja delikatnie mówiąc niekomfortowa, szczególnie trudna jeśli „musimy” z jakichś powodów natychmiast spłacić kredyt i sprzedać mieszkanie. Jeśli takiej konieczności nie ma, a jesteśmy w stanie spłacać na bieżąco raty kredytu (utrzymujemy płynność). To nie jest tak źle…Ten przykład dobrze ilustruje z jednej strony konieczność sporządzania bilansu, po to by dowiedzieć się czy nie grozi nam bankructwo, a z drugiej strony konieczność ciągłego monitorowania płynności (na podstawie comiesięcznego rejestru wpływów i wydatków). Może mieć bowiem do czynienia z kilkoma kombinacjami płynności i wypłacalności np.

  • Można mieć płynność (na bieżąco spłacać raty) i być wypłacalnym (sprzedaż nieruchomości wystarcza na spłatę zadłużenia) – najlepsza sytuacja
  • Można mieć płynność (na bieżąco spłacać raty) ale być niewypłacalnym (sprzedaż nieruchomości nie wystarcza na spłatę zadłużenia).
  • Można nie mieć płynności (nie być w stanie na bieżąco płacić rat) ale być wypłacalnym (sprzedaż nieruchomości wystarcza na spłatę zadłużenia)
  • Można nie mieć płynności (nie być w stanie na bieżąco płacić rat) i być niewypłacalnym (najgorsza sytuacja, grożąca bankructwem)

O tym jak postępować w powyższych sytuacjach piszę swojej książce i pewnie w przyszłości, rekomendacje co robić w takich sytuacjach przedstawię w przyszłości…

Print Friendly, PDF & Email

Be the first to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*


stat4u