Ewidencja domowych finansów – koszty a korzyści

Ewidencja domowych finansów – trudno się zmotywować, by zacząć ją prowadzić, bo początkowo wymaga dużo czasu, uwagi, systematyczności, a w skrajnych przypadkach może nawet wywołać małą wojnę domową. Uwierzcie mi – WARTO się do tego zabrać! Z tego wpisu dowiecie się, jak dużo możecie zyskać dzięki takiej ewidencji.


Koszty


Kosztem jest niewątpliwie czas, który musimy poświecić na zapisywanie operacji oraz ewentualnie cena zakupu aplikacji, jeśli ktoś koniecznie chce korzystać z wersji komercyjnej (według mnie nie jest to konieczne). Przyznam, że początkowo poświęcić trzeba sporo czasu i uwagi na zapisywanie wszystkiego, tworzenie szablonów czy ewentualne zbieranie paragonów. Pamiętajmy, że wiele z tych czynności wykonujemy tylko raz, a te powtarzalne można z czasem zautomatyzować.

Myślę, że największym kosztem, a właściwie też ryzykiem związanym z prowadzeniem ewidencji, jest obserwowane przeze mnie czasami pogorszenie relacji rodzinnych. O co chodzi? Generalnie o to, że nie zawsze wszystkim w domu zależy na jawności finansów. Szczególnie jeśli mamy napiętą sytuację finansową (ledwie starcza do końca miesiąca) lub jeśli w związku mamy dwa skrajne podejścia do finansów: rozrzutne i oszczędne. Wtedy większego znaczenia nabierają emocje i to kto, ile, na co i po co wydaje. Nie znaczy to jednak, że takiej sytuacji nigdy nie uda się zmienić. Trzeba chęci, czasu, rozmów i konsekwencji.


Korzyści


Teraz korzyści. Myślę, że nie sposób wymienić ich wszystkich.

Rzeczywisty obraz sytuacji finansowej

Rzeczywisty obraz sytuacji finansowej będzie wynikał nie tylko z tego, że będziemy znali bieżące i planowane wpływy i wydatki, ale również z tego, że uporządkujemy swoją dokumentację finansową. Według mnie jest to klucz do tego, by w przyszłości wiele operacji wykonywać automatycznie. Będę Was zachęcać w kolejnych wpisach do tego, żeby przejrzeć i uporządkować wszystkie swoje umowy: rachunki bankowe, umowy ubezpieczenia, kredytu czy pożyczki. Sami zobaczycie, że część rachunków jest niepotrzebna, zakres niektórych ubezpieczeń się dubluje, a o niektórych nawet nie wiemy, choć mogliśmy z nich skorzystać (np. NNW przy karcie kredytowej). Zobaczycie sami, ile z nich jest niepotrzebnych, jakie generują koszty i odpowiecie sobie na pytanie, czy warto za nie płacić?

Optymalizacja wydatków (zaoszczędzone pieniądze)

Optymalizacja wydatków, co w praktyce oznacza ograniczenie wszystkich tych wydatków, które mogą zostać obniżone bez obniżenia jakości życia (energia elektryczna, woda, ogrzewanie, Internet, TV, telefon. kredyty, ubezpieczenia, inne abonamenty, produkty finansowe). Niektóre wydatki można łatwo ograniczyć od zaraz (np. energia elektryczna i woda), w niektórych przypadkach trzeba zaczekać do zakończenia umowy (np. telefon czy Internet), a w jeszcze innych obliczyć czy to się opłaca (np. ogrzewanie).

Bezpieczeństwo finansowe

Bezpieczeństwo finansowe. Wzrost bezpieczeństwa finansowego własnego i najbliższych poprzez generowanie dodatkowych oszczędności pod warunkiem, że rozumiemy, na czym polega oszczędzanie. W mojej ocenie istotę oszczędzania najlepiej oddaje reklama ING Banku Śląskiego „Tyle mamy oszczędności, ile mamy na koncie”. Zatem ustalmy, że te wydatki, które uda Wam się ograniczyć, dzięki prowadzeniu domowego budżetu, bezwzględnie przekażecie na Wasze konto oszczędnościowe. To opłaci się w długim horyzoncie czasowym i będzie Was motywowało do dalszych działań.

 Oszczędność czasu

Oszczędność czasu. Prowadzenie ewidencji wpływów i wydatków i wyciąganie z niej racjonalnych wniosków prowadzi zwykle do bardziej efektywnego zarządzania sobą w czasie. Pomyślmy, jak często zdarza nam się szukać dokumentów finansowych? Nie do końca wiemy, gdzie są faktury do zapłacenia, umowy ubezpieczenia, kredytu itd. Musimy sprawdzać czy już coś zapłaciliśmy, czy nie. Warto też sprawdzić, ile razy w roku płacimy karę za opóźnienie w zapłacie. Ktoś powie, że to groszowe sprawy, ale w skali roku może się z tego uzbierać konkretna kwota. Prowadzenie ewidencji pozwoli uporządkować płatności i dokumenty, a to oznacza nie tylko niższe wydatki, ale również więcej czasu dla siebie i bliskich.

Komfort psychiczny

Komfort psychiczny, satysfakcja, a może nawet duma. Warto pamiętać, że poprawa sytuacji finansowej daje nie tylko komfort psychiczny, ale również dostęp do tańszych i lepszych produktów finansowych, np. kredytu. Zła sytuacja finansowa oznacza niską wiarygodność dla banku, a to oznacza często konieczność korzystania z innych droższych źródeł finansowania np. Provident. Jeden z moich znajomych, któremu swego czasu pomagaliśmy wyjść z pułapki zadłużenia, twierdzi, że „spokój” to największa wartość z uporządkowania finansów.

Świadomość finansowa

Świadomość finansowa. Wzrost świadomości finansowej własnej i najbliższych – przede wszystkim dzieci. Pamiętajmy, że dzieci uczą się przez obserwację. Jeśli będziemy dawać im dobry przykład w zarządzaniu finansami osobistymi, jest większe prawdopodobieństwo, że same w przyszłości też będą racjonalnie finansami zarządzać.

Proste wnioski

Na prowadzonych przeze mnie zajęciach zauważyłem, że większość osób prowadzących po raz pierwszy ewidencję domowych finansów, dochodzi do podobnych, prostych wniosków:

  • więcej wpływów w domowym budżecie oznacza zazwyczaj więcej wydatków.
    Dodam tylko, że ma to swoje uzasadnienie teoretyczne, ponieważ ludzie mają zazwyczaj stałą skłonność do konsumpcji!!! Co to oznacza? Jeśli skłonność do konsumpcji jest na poziomie 90%, tzn. że jeśli zarabiam 1000 zł wydam 900, a jeśli 2000 to wydam 1800 na konsumpcję. W praktyce daje to odpowiedź na często zadawane pytanie „jak to się dzieje, że więcej zarabiam, a moje oszczędności się nie zwiększają?” Pamiętajmy, że największe oszczędności przy wzroście dochodów powstają wtedy, gdy wydatki pozostaną na tym samym poziomie. W praktyce oznacza to, że powinniśmy się starać, by tempo wzrostu wydatków było niższe niż tempo wzrostów dochodów.
  • niewielkie, ale powtarzające się codzienne wydatki tworzą w ciągu roku pokaźne sumy. Gazeta czy kawa kupowana codziennie to tylko garść drobniaków, a w ciągu roku to nawet 1000 zł.

Umiejętność planowania finansowego

Umiejętność planowania finansowego oraz lepsza organizacja w wielu dziedzinach życia, a także stabilność i niezależność, a może nawet wolność finansowa. Wszelkie nadwyżki, jakie uda Wam się wypracować, możecie przeznaczyć nie tylko na wcześniejszą spłatę długów, ale także na oszczędności (poduszkę finansową), które mogą zabezpieczyć Was  przed skutkami nieprzewidzianych zdarzeń losowych.

Mam nadzieję, że tym wpisem chociaż częściowo zachęciłem Was do tego, by zastanowić się czy warto prowadzić ewidencję domowych finansów.

FNP -ewidencja

Print Friendly, PDF & Email

Be the first to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*


stat4u